martes, 17 de enero de 2017

"" "" "" Moje piękne morze GALLEGO .... "" "" "" "


"" "" "" Moje piękne morze GALLEGO .... "" "" "" "" "" "" "" ""
Jak co rano niska brał moją pierwszą kawę,
Widzę cię z zielonego turkusu ... wjeżdżające lub wyjeżdżające ...
że tak piękne Galicyjski ... nigdy nie wiem, czy wyjeżdżasz, czy jest to może przyjechać,
ale prawie zawsze łagodny, dzięki czemu czuję się jak spanie, podróże.

To uczucie, że widzimy ... W przeciwieństwie do innych krajów
które codziennie rano po przebudzeniu .... tylko zobaczyć góry i zielone łąki,
równiny i bujne lasy .... tak samo jak z małej piły ...
Stojąca lub zwiększyć ... nie mówiąc im, jak ty ... "Nie jestem wczoraj, jestem nowy."

Podczas gdy każdy dzień przyniesie Ci historie innych miejscach, gdzie można chodzić,
a słony zapach ... przepływ spocone uwielbia przypominają nam ...
do odległych miłośników cukierków kolory ... gdzie masz ze sobą wiersze ....
Mamy lecieć w snach ... cię znaleźć, nasz Sirena.

Również po opuszczeniu nas ... ty ... ty się w cieple naszej ziemi
w innych plaż ... kiedy znudzi im ... niektórzy ...
Samotna kobieta prosi .. "skąd pochodzisz ... czy jest ktoś, kto mnie chce?
aw tym śnie na zużycie i przynieść ... dajesz nam życie ... gdy przyjdziesz do naszych Baixas.

Verte jest zawsze wiedzieć dystans poza horyzontem,
gdzie w prążki ... Niebo ... wydaje się całować, kiedy zbliża się ...
i letnie wieczory ... kiedy słońce w swojej jaskini, rumieniąc ...
wydaje się być pochowany, może .... ucieczce z ukochanej, księżyca Lunera ...

... Świat nadal istnieje .... w innych odległych krajach, gdzie jest śmiech i smutek ...
powrót następnego dnia i jak zawsze, nie wiedząc, czy byłeś tym, który był ...
lub jeśli pochodzą z odległych krain ... spocząć na naszej pięknej ziemi galicyjskiej ...
niemal zamykając uszy .... niech słyszą śpiew syren.

Czasem trzeba się tak pełna ... cały piasek plaży pokryć z płaszczem
jakbyś chciał przykryć ... ktoś może .... Kocham ją, że dzień ...
większość czasami słabe przyjdzie i niech cały piasek ... basen ....
jakby po kocham ją tak bardzo .... niech jej reszta ... spokojny i pogodny.

I w tych momentach, gdy pod moimi wnukami, patrząc małe Conches
cicha ... bez nich słyszą mnie .... Zastanawiam się, jeśli pozwolisz mi miłość
kształcie muszli lub wtyczka komety .... pomiędzy mokrym piasku ...
które wcześniej wieczorem ... ... dał mu tyle miłości dla mnie, niektóre z nich miały.

Więc kiedy Alfonsina dążył do nieba nieśmiertelności popłynął między nimi,
w głębi swojej duszy ... jeśli wnikają ciał ...
dać życie z łagodnym spokoju dla tych, którzy szukają i że cię ... Marineras Sirens ...
Wierzą poczuć słony wilgoci, gdy dochodzi delikatny płaszcz .... piasek.

Ale czasami, jak dziś, kiedy są własnością twojej miłości .., która uderza mocno,
Białe łzy pochodzą z wami ... ostrzegania żeglarzy którzy pływają na ciebie ...
"" Dziś ... uważać ... że wiatr spycha mnie i mogę złamać drewnianej łodzi
z okrucieństwa ... zawsze chce odcisnąć swoje piętno ... zostawiając swoje rodziny sieroce "

Czy może to być miłość .. tak ....? z powodu tych samych Gaviotas ... kiedy twój kochanek przychodzi ...
uruchomić uciekających z lądem ... więcej ubogich żeglarz musi czasem dostarczyć ...
jego własne życie ... kiedy organizm Whitewater falowanie ... dach i pieczenie, pocałunki,
biorąc życie ... ... nie ośmielając ucieczkę jako Mewy do delikatnego ziemi.

Dziś czuję, że wiatr ma przyjść do ciebie i twój zielony utraciła turkus ...
podczas projekcji białą pianę twoich łez Whitewater fal woli contoneas
formowanie fal morskich .... I wciąż jeszcze piękne, aby zobaczyć .... wolę nie zbliżać
tak na wszelki wypadek ... chciał mnie .... odcisnąć swoje piętno ... i moje ciało na dnie Ciebie jest stracone.

""""" Mi bello MAR GALLEGO....""""""""""""""""

Como cada mañana que bajo ha tomar mi primer café,
te veo, con tu color verde turquesa ... entrando o saliendo ...
que como bella gallega ... nunca sé si ya te vas o es que acaso llegas,
pero casi siempre mansa, como dormida haciéndome sentirte, viajera.

Esa es la sensación que al verte ... nos diferencia de los de otras tierras
los cuales, cada mañana al levantarse.... solo ven montañas y verdes praderas,
llanuras y frondosos bosques .... los mismos que desde pequeños vieran ...
sin crecer ni aumentar ...sin decirles como tú..." no soy la de ayer, soy nueva".

Mientras tu, cada día nos traes historias de otros lugares por donde paseas,
y sobre tu aroma salado ... fluyen amores sudorosos que nos recuerdan ...
a lejanas amantes de dulces colores ... de donde tu traes sus Poemas ....
nos hagan volar en los Sueños ... de encontrar en ti, a nuestra Sirena.

También cuando de nosotros te vas ... llevas en ti ... el calor de  nuestra tierra
por si acaso en otras playas ... cuando cansada llegas a ellas... alguna ...
solitaria mujer te pregunta .. " de donde vienes ... ¿ habrá algún hombre que me quiera?
y en ese Sueño de llevar y traer ... nos das vida ... cuando a nuestras Rías llegas.

Verte es siempre saber que más allá de la lejanía del Horizonte,
donde en una fina raya ...el Cielo ... parece besarte cuando a ti se acerca ...
y en los atardeceres del verano... cuando el Sol en tu cueva, ruborizado ...
parece que se entierra , tal vez.... escapando de su amada, la Luna Lunera...

...  el mundo sigue existiendo .... en otras lejanas tierras donde hay risa y tristeza...
para volver al día siguiente y como siempre, sin saber si eras la que estaba ...
o si has llegado de lejanas tierras ... a descansar en nuestra bella tierra gallega ...
que casi cerrando los oídos .... los dejas escuchar el canto de las sirenas.

Aveces vienes tan llena ... que toda la arena de la playa cubres con tu manto
como si al cubrirla... quisieras que nadie más .... amarla ese día pudiera ...
más otras veces vienes débil y dejas a toda la arena ... descubierta ....
como si después de amarla tanto .... la dejaras descansar...apacible y serena.

Y en esos momentos, cuando bajo con mis nietos, buscando caracolas pequeñas
en silencio... sin que ellos me oyeran.... me pregunto si me has dejado un amor
en forma de caracola o de una vieja cometa.... entre las húmedas arenas ...
que esta noche anterior ... tanto amor le diste ... para que yo, algo de él, tuviera.

Por eso, ALFONSINA te buscó cuando al Cielo de la inmortalidad navegó entre ellas,
que en las profundas entrañas de tu Alma...cuando los cuerpos en ti penetran...
das vida con mansa calma a los que te buscan y los que ... Sirenas Marineras ...
creen sentir cuando la humedad salada de tu manso manto .... llega a la arena.

Pero aveces, como hoy, cuando eres poseída por tu enamorado.. que con fuerza te golpea,
lágrimas blancas afloran de ti... avisando a los marineros que sobre ti navegan ...
"" hoy ... tener cuidado ... que el viento me empuja y puedo romper vuestro barco de madera
pues su crueldad... siempre quiere cobrar su tributo ... dejando a vuestras familias huérfanas"

¿ Será esa .. su forma de amarte....? porque las mismas Gaviotas... cuando tu amante llega...
corren escapando para la tierra firme... más el pobre marinero... debe aveces entregar
su propia vida... cuando el viento tu cuerpo en bravas olas ...lo azotea y ardoroso, la besa,
cobrando vidas ...atrevidas... por no escapar como las Gaviotas para la mansa tierra.

Hoy siento que el Viento te ha llegado y tu color verde ha perdido su turquesa ...
mientras sobresale la espuma blanca de tus lágrimas que en bravas olas te contoneas
formando oleajes marinos .... que aún siendo bella al verte .... prefiero no acercarme
por si acaso... el quisiera de mí.... cobrar su tributo... y mi cuerpo en el fondo de ti se perdiera.

No hay comentarios:

Publicar un comentario