sábado, 10 de mayo de 2014

! "" "" "" "" "" "" "Cisza" "" "" "" "" "!!



! "" "" "" "" "" "" "Cisza" "" "" "" "" "!!

DREAMS dziś wieczorem ... nie ... nie mam do!


"" "SILENCE ................." "" ""!

Ponownie ... i prawie zawsze przyjeżdża ..... daj mi spać ....
Silent Night, gdy ludzie śpią i ... Ja nie spać
z moim pustym stanie uciec zdanie napotkać .. .
ucieka mi życie .... więcej ... biegnę pochować mnie w łóżku. Długie noce mojej ciszy, gdzie nikt nie wie, czy śpię czy na jawie, zimny mokry ... to moje nagie nogi ... nadal rośnie, bez szukania ciepło kocem ... ochoty środków zaskarżenia, że jestem owinięty w kręgu ... a potem ... I nie zostawiaj lub wprowadzić. wiem, czy to nie ja ... I nie ujdzie jego złego spotkania, które tchórzem ... Myślę, że narzekać na tak wiele i tak przerażony .. i pozwól mi myśleć tak ..... już wiem ... czy mogę zostawić tutaj. .. można dowiedzieć się ... Daj mi więcej bać. I tęsknię tak dużo czasu straciłem .. sam i opuszczony w tutaj , że czasami myślę, że gdybym był przed ... przed ... i jeśli to było piękniejsze, wszystko, co pamiętam jest to, że na zawsze .. każdy z moich prób, koniec ... zawsze boli mnie i musiałem wrócić do miejsca, gdzie teraz jestem. Nie wiem, czy jestem zmęczony lub los, który przyjął On wprowadził mnie ale wiem, że ... daleko poza gdzie moja jaskinia, wieje wiatr,uśmiechnięty człowiek istnieje ... kiedy miłość ... rozgrzewa organizm pragnął, ten sam uśmiech ... Straciłem bladą twarz i nie pamiętam zbyt wiele. I wiem, że dzieci śmieją się ... i grać na co dzień ... i powiedz im historie ... i pływające pod białe gołębie i pozostają w Blue Star niebo, więcej, w samotności mojej jaskini ... gdzie światło księżyca, penetra.dentro zawsze, istnieją tylko noce ... i każdy z nich ... i więcej ciszy ... ciszy.


¡!!!!!¡¡¡ """"""""""""" S I L E N C I O """"""""""!!!!!!!!!!!!!!!

¡¡¡¡¡ que esta noche sin SUEÑOS... hasta no tengo... !!!!


¡¡¡ """ S I L E N C I O ................."""""!!!!!!

Una vez más ... y casi siempre que llega..... me deja despierto....
noche silenciosa donde la gente duerme y yo ... no tengo sueño,
con mi mente vacía sin poder escapar de su encuentro ...
se me escapa la vida .... y corro a enterrarme más ... en su lecho.

Noches largas de mi silencio, donde nadie sabe si duermo o estoy despierto,
frío húmedo ... que por mis desnudas piernas ... sigue subiendo,
sin buscar el calor de una sabana ... sin ganas de buscarle un remedio,
que envuelto en su círculo estoy ... y de ahí ... no salgo ni entro .

Ya no sé si soy yo quien ... no quiero escapar de su maléfico encuentro,
cual cobarde me creo ... que me quejo por tener.. tanto y tanto miedo
y me dejo quedar pensando que como esto ..... ya lo conozco ...
si salgo de aquí ... lo que pueda encontrar fuera ... me dé más miedo.

Añoro tanto el tiempo que he perdido ..solo y abandonado aquí dentro
que aveces pienso si hubo un antes ... y si ese antes ... era más bello,
lo único que puedo recordar es que siempre.. a cada uno de mis intentos,
al final ...me hicieron daño y siempre tuve que volver a donde ahora me encuentro.

No sé si es que ya estoy cansado o he aceptado el destino que Él me ha puesto
pero aún sé que allá ... mucho más allá en donde en mi cueva, soplan los vientos,
la sonrisa del hombre existe ... cuando el amor ... calienta su ansiado cuerpo,
esa misma sonrisa ... que mi pálida cara perdió y hace muchísimo que no recuerdo.

Y sé que allí ríen los niños ... y que a diario ... juegan y les cuentan cuentos ...
y vuelan las Palomas Blancas y las Estrellas siguen siendo Azules como el Cielo,
más, en la soledad de mi cueva ... donde la luz de la Luna, jamás penetra.dentro,
solo existen noches ... y en cada una de ellas... silencio ... y más silencio .

No hay comentarios:

Publicar un comentario